czwartek, 19 lipca 2012

Poradnik wystawowy-Cz.2 Lista wystawowa


Szykując się na wystawę musimy zabrać szereg niezbędnych rzeczy.
Przede wszystkim musimy naszykować odpowiedni wystrój klatki.
Klatki są zapewnione przez organizatorów, nie musimy, więc zabierać ze sobą własnych.
Zwykle klatka wystawowa ma wymiary 75 cm (wysokość) x 60 cm x 60 cm. Na jednego kota przypada pół klatki. Jeśli chcemy żeby nasz kot miał więcej miejsca, możemy to zaznaczyć w zgłoszeniu i za dopłatą „zarezerwować” całą klatkę ( o długości 120 cm). Jeśli na wystawę zabieramy dwa koty przysługuje nam od razu cała klatka, jeśli 3- dostaniemy 1,5 klatki itd.

Naszą klatkę musimy odpowiednio „ubrać”:
-szykujemy, więc coś na spód, żeby naszemu kotu było wygodnie i żeby nie wypadały mu łapki przez kratkę. W tym celu dobrze sprawdzają się zwykłe wycieraczki, karimaty, lub pianki, które używane są jako maty przeciwślizgowe w łazienkach.
-szykujemy zasłonki na boki klatki o odpowiednim wymiarze pamiętając jaka jest ich funkcja-mają dawać naszemu kotu poczucie bezpieczeństwa i zasłaniać, nie mogą być więc koronkowe lub przezroczyste!
-coś na górę klatki ( może być z tego samego materiału, co zasłonki). Koty nie czują się komfortowo widząc wysoki sufit hali wystawowej!
- przezroczysty materiał na przód klatki lub siatkę lub inne „coś”, co ochroni naszego kota przed rękami zwiedzających
-kocyk do środka klatki
-posłanie dla kota (najlepsze są budki, w których kot się może schować)
-inne ( zabawki, dekoracje-według uznania)

Oprócz tego na wystawę musimy zabrać:
-kuwetę ( najlepiej małą, można je dostać w sklepach zoologicznych, trzeba pytać o kuwety dla kociąt)
-żwirek do kuwety
-chrupki naszego kota
-woda mineralna dla kota
-odkażać do klatki ( można kupić u weta)
-miski ( można kupić specjalne, które mają uchwyty umożliwiające zamocowanie do klatkiO

co możemy zabrać dodatkowo i co może się przydać:
-kosmetyki kocie (puder :D)
-mokre chusteczki
-worek na śmieci
-suszarkę na wypadek „awarii”- jeżeli mamy kota długowłosego
-ręczniki papierowe


Hm patrząc teraz na tą listę nie wydaje mi się ona zbyt długa, nie wiem jak my to robimy, że zawsze mamy samochód zapakowany po bagażnik ;-)

KONIEC CZĘŚCI DRUGIEJ

Natalia Gudaja

A już jutro jedziemy na wystawę do Cieszyna z Businką, Learem i Rubrickiem…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...